Dolny Śląsk - dziedzictwo przeszłości utrwalone w zabytkach

Niederschlesien - die Erbschaft der Vergangenheit in Denkmälern verewigt

Lower Silesia - inheritance of the past in remains


 

Grochowice - powiat głogowski

vor 1945 Heidegrund früher Grochwitz - Kreis Glogau

 

   

Kościół p.w. Matki Boskiej Częstochowskiej to barokowa budowla z 1789 roku. Od strony zachodniej dobudowano wieżę w 1830 roku. Murowany z kamienia, otynkowany, założony na planie owalu zbliżonego do koła. Grochowice przez kilka stuleci stanowiły własność rodu von Schönaich z Siedliska.

       

Współczesny cmentarz usytuowany na tyłach kościoła obejmuje teren po byłej nekropoli katolickich niemieckich mieszkańców miejscowości. Na ostatniej fotografii ostatnia już chyba cała płyta nagrobna sprzed 1945 roku.

   

POMNIK NIEZNANEGO DZIECKA - utworzony ze elementów starych niemieckich płyt nagrobnych.

       

Otoczenie kościoła oraz wnęka w murze wieży świątyni.


               

Remiza strażacka.


       

Dawna szkoła w Grochowicach to obecnie biblioteka oraz dom kultury.


   

Budynek w miejscowości.


                       

                   

Poza jednym budynkiem mieszkalnym i gospodarczym z dawnego majątku w Grochowicach pozostały tylko fundamenty obiektów.


                   

                   

               

Zdewastowany cmentarz ewangelickich niemieckich mieszkańców miejscowości - przy polnej drodze do Krążkowa. Do jego tyłów przylegało kiedyś wysypisko śmieci.


       

Dom w którym mieszkał Edward Stachura w 1967 roku.

Edward Stachura urodził się we Francji w rodzinie polskich emigrantów 18 sierpnia 1937 roku Pont-de-Cheruy a dokładnie w Charvieu. Jego rodzicami byli Jadwiga Stępkowska i Stanisław Stachura. Edward był jednym z czworga dzieci rodziny Stachurów: miał brata Ryszarda i Jana oraz siostrę Elżbietę. W 1948 roku Edward wraca wraz z rodzicami do Polski i osiedla się w Łazieńcu koło Aleksandrowa Kujawskiego, gdzie zostaje zapisany do szkoły. Stachurowie mieszkają w jednoizbowym, malowniczo położonym domku, jeszcze wtedy krytym strzechą. Kilka domów obok mieszka słynna z utworów Jadwiga Potęgowa, do której Edward często po kłótniach z ojcem, ucieka. Obecnie dom Stachurów stoi zamknięty, można jedynie zajrzeć do niego przez okna lub, przy odrobinie szczęścia bądź znajomości, wejść do środka. Jest tam trochę pamiątek po rodzinie, kilka zdjęć, portretów i co najważniejsze atmosfera tych ostatnich dni przed śmiercią, które spędził tam Edward Stachura. Przed domem pozostałość po studni i drzewa, w cieniu których powstawał dziennik Pogodzić się ze światem. W wieku 11 lat Edward trafia do Szkoły Podstawowej nr 2 w Aleksandrowie, do klasy czwartej. Nie należy do prymusów, ale jakoś sobie radzi. Braki w gramatyce języka polskiego nadrabia dobrą znajomością matematyki. Stachura już jako młody chłopak należy do ludzi, którzy pragną zwrócić na siebie uwagę. Potrafi latem nakładać czapkę i kożuch lub boso iść na odpust. Naukę w liceum rozpoczyna w Ciechocinku, ale z przyczyn dyscyplinarnych kończy w Gdyni. Ciągnie go w stronę fizyki. Na takim właśnie kierunku pragnie studiować. Decyduje się jednak podjąć próbę dostania się na studia na wydziale malarstwa sztalugowego Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Gdańsku-Sopocie. Nie udaje mu się to jednak. Wreszcie w 1957 roku podejmuje studia na KUL-u na filologii francuskiej. Właśnie z tego okresu pochodzą najdramatyczniejsze listy kierowane do przyjaciół. Problemy z akademikiem, z pieniędzmi, brak perspektyw. Jednakże to właśnie w Lublinie nawiązuje sporo kontaktów artystycznych. Przerywa studia po pierwszym semestrze, by po chwili znów je rozpocząć. Wreszcie w 1959 roku przerywa je definitywnie. Wędruje trochę po kraju. Trafia wreszcie do Warszawy i osiedla się w niewielkim mieszkaniu przy ulicy Rębkowskiej. Obecnie mieszka tam jego brat Jan. Przyjmuje mnie bardzo sympatycznie, chętnie opowiada o bracie, pokazuje książki, pamiątki, których nie ma wiele. Pokazuje hak od żyrandola, z którego w 1979 roku musiał zdjąć martwe ciało swojego brata. Pijemy herbatę, rozmawiamy do późnej nocy. 5 kwietnia 1962 Edward żeni się z Zytą Bartkowską, znaną pod literackim pseudonimem Zyta Oryszyn. Niestety, nie układa się im, gdyż 10 lat później rozwodzą się. Trzy miesiące później umiera ojciec Stachury Stanisław. Głód ojcowskiej miłości prowadzi Edwarda do Rafała Urbana i ludowego myśliciela i gawędziarza, który staję się dla Stachury duchowym ojcem. Rafał Urban umiera w 1972 roku na raka. Kilkanaście tygodni przed śmiercią pisze do Edwarda: Mi figli carissime, Dzięki Bogu i chorobom będę znów w stolicy. Będzie u mnie mała kosmetyka niższej kondygnacji, gdzie się znalazł nie zameldowany sublokator suterenowy. Po śmierci obu ojców, zrywa kontakty z całą rodziną i postanawia zostać sierotą z wyboru. Wiele podróżuje po Polsce i po świecie, wiele pisze. Ociera się o kulturę i religię Dalekiego Wschodu: o buddyzm, taoizm. Zaczyna pracę nad realizacją dzieła, nad którym tak naprawdę pracuje od początku swojego pisarstwa Fabula rasa. Wreszcie 3 kwietnia 1979 roku trafia z własnej woli pod koła pociągu pod Bednarami koło Łowicza. Traci część prawej dłoni i większą część swojej radości życia. Od tego momentu zaczyna się coraz szybsza podróż ku śmierci. Stachura lewą ręką pisze swój ostatni dziennik, w którym próbuje odnaleźć się na nowo w nowym dla siebie, po doświadczeniach Fabula rasa, świecie. Obsesyjnie jednak wracają myśli samobójcze. Wreszcie pod koniec lipca 1979 roku aranżuje sytuację, by zostać samemu i popełnia samobójstwo. Tuż przed włożeniem głowy w pętlę pisze, otumaniony środkami chemicznymi, swój ostatni wiersz, któremu potem Wiesław Niesiobędzki - bliski przyjaciel Stachury - nadaje tytuł List do Pozostałych (zobacz rękopis). 28 lipca 1979 roku Stachura zostaje pochowany w Warszawie na cmentarzu na Wólce Węglowej.


Zabudowa miejscowości.


 

Archiwalne widokówki i zdjęcia

Historische Ansichtskarten und Fotos

Friedrich Bernhard Werner - Ilustrowana Topografia Śląska z lat 1744-1768. Skan udostępnił autor strony: http://www.dokumentyslaska.pl/

Friedrich Bernhard Werner - Schlesische Bethäuser. Reprint von 1748 - 1752.

        


Śląsk - Dolny Śląsk - Schlesien - Niederschlesien - Silesia - Zabytki Dolnego Śląska

Będę wdzięczny za wszelkie informacje o historii miejscowości, ciekawych miejscach oraz za skany archiwalnych widokówek lub zdjęć.

Wenn Sie weitere Bilder oder Ortsbeschreibungen zu dem oben gezeigten Ort haben sollten, wäre ich Ihnen über eine Kopie oder einen Scan sehr dankbar.

Tomasz  Mietlicki    e-mail  -  itkkm@o2.pl