Dolny Śląsk - dziedzictwo przeszłości utrwalone w zabytkach

Niederschlesien - die Erbschaft der Vergangenheit in Denkmälern verewigt

Lower Silesia - inheritance of the past in remains


 

Dębiec - powiat lubiński

vor 1945 Dammitsch - Kreis Wohlau

 

      

Gruzowisko - czyli miejsce po pałacu. Obiekt powstał z inicjatywy Georga von Nostitz (1672 - 1751) saskiego dworzanina i dyplomaty. W latach 1709 - 1714 był on saskim reprezentantem i posłem w Elektoracie Hanoweru a w roku 1712 August II Mocny przyznał mu tytuł hrabiowski. W latach 1714 - 1718 Nostitz był saskim posłem nadzwyczajnym w Londynie.

           

Późna jesień 2008 rok. Dojście do byłego pałacu oraz domy byłych pracowników majątku po obu stronach gruzowiska. Budynek z ostatniej fotografii jest widoczny na rysunku Elfriede Springer (1886 - 1959),  niemieckiej nauczycielki urodzonej w Żaganiu.

           

Fragment zabudowy dawnego majątku oraz pozostałość parku także późną jesienią 2008 roku.


                       

               

Budynki sąsiadujące obecnie już tylko z miejscem po pałacu oraz główna aleja w parku - zdjęcia wykonano wiosną w 2010 roku.

       


Dawny zajazd to obecnie budynek mieszkalny. Widoczny jest także na archiwalnej widokówce.


 

Archiwalne widokówki i zdjęcia

Historische Ansichtskarten und Fotos

      


Dębiec (Dammitsch) – wieś w powiecie lubińskim na Dolnym Śląsku (dawniej w Kreis Wohlau - Niederschlesien).

Obecnie wioska w powiecie lubińskim (dawniej wołowskim), należąca do gminy Ścinawa. Wspominana około 1209 roku jako Dorf  Tampz. W roku 1287 była używana nazwa Dammitsch, a po roku 1945 nadano wiosce nazwę Dębiec, bo kiedyś wioska była bogata w lasy dębowe. Od roku 1287 miejscowość była w wielowiekowym posiadaniu rodu rycerskiego von Nostitz, znanego z posiadania wielu miejscowości na Śląsku. Od samych początków do Dębca należała pobliska wioska Dąbrowa Środkowa.

Jeden z późniejszych potomków rodu, generał hrabia von Nostitz dopro­wadził w 1676 roku do finansowego upadku tegoż majątku. Nowym właścicie­lem został w drugiej połowie XVIII wieku elektor Fryderyk August I Wettyn, który po roku 1697 był królem polskim, znanym jako August II Mocny (*1670,†1733). W Naroczycach (Nährschütz) istniał wtedy pałac rodu Wettynów.

Od 1734 roku właścicielem Dębca został były bankier wrocławski i kapi­tan, hrabia Andreas von Wehner. Z uprzednio nabytych licznych wsi, utworzył bardzo rozległy majorat „Błotnica” na Górnym Śląsku w powiecie wielko-strzeleckim z wsiami: Błonicą, Płużnicą, Warmontowicami, Balcerzowicami i do tego z odległymi wsiami dolnośląskimi: Dąbrową Środkową, Dąbrową Dolną, Dębcem i Pieszkowem.

W roku 1771 w tutejszym zamku jako właściciel rezydował jego syn Carl Friedrich hrabia von Wehner, który tu zmarł 11.XI.1789 roku w wieku 79 lat. Jego troje dzieci zmarło już wcześniej i pozostało tylko 3 wnuków i 3 wnuczki. Dziedzicem Dębca został najstarszy wnuk po najmłodszej córce Amalii hrabinie von Posadowsky-Wehner, Carl Friedrich Emil hrabia von Posadowsky-Wehner. Przejął on po dziadku razem z zamkiem, także bogatą bibliotekę i zbiory meda­lierskie.

Jego młodszy brat Jaquet hrabia von Posadowsky-Wehner otrzymał w spadku wieś Gorzelin (Fauljuppe), a trzeci brat Moritz hrabia von Posadowsky-Wehner odziedziczył wieś Sponsorowice (Sponsberg) w powiecie wrocław­skim. Prawdopodobnie w początku XIX wieku wsie dolnośląskie już odłączono od majoratu „Błotnica” i wtedy w Dębcu właścicielem był syn Carla Friedricha, sędzia Adolf hrabia von Posadowsky-Wehner (*1799,†1848). Inni członkowie rodu byli w posiadaniu majoratu „Błotnica” aż do 1945 roku.

W roku 1870 właścicielem Dębca jest nijaki Relche, następnie od 1875 roku dziedzicem jest emerytowany rotmistrz ułanów hrabia Bernard von Schmettow (*1861,†1935). Jego żoną była hrabina Leonia z domu von Franc­ken-Sierrstorpff. Następnym właścicielem od 1909 roku jest Eckert i od 1917 roku Austriak Kasimir Jonas. Od roku 1921 dziedzicem Dębca został emeryto­wany major Georg  Eberhard, który doprowadził do zadłużenia majątku i od 1936 roku z ramienia pewnego banku berlińskiego administratorem był tu Ernest Krüger.

  Z inicjatywy Augusta II Mocnego zbudowano tu modrzewiową rezyden­cję myśliwską na planie podkowy, pokrytą gontem. Miało to być miejsce wypo­czynku w czasie częstych podróży z Drezna do Warszawy. Jednak nie ma żad­nych przesłanek, by tu ten król kiedykolwiek gościł.

 Na planie pierwotnej siedziby zbudowano tu za czasów Wehnerów późniejszy piętrowy pałac, który przetrwał do 1945 roku i potem skutkiem rażących zaniedbań popadł w ruinę i został rozebrany w początku lat 50-tych. Praktycznie, poza garstką gruzu, nie ma dziś po nim śladu.

Do zamku należał obszerny park, którego dawnej świetności trudno się obecnie doszukać. Z otoczenia dawnego folwarku pozostały jedynie nieliczne budynki gospodarcze. W połowie XVIII wieku w folwarku znajdował się masywny dworski dom mieszkalny. Do dóbr rycerskich obszaru dworskiego o po­wierzchni 198 ha (140ha rola, 24ha łąki, 15ha las, 25ha, 2ha stawy, 17ha obej­ście folwarku i drogi) należał młyn wodny i drugi wiatrowy. Hodowano 19 koni i 41 sztuk bydła rogatego (9 krów).

W początku XX wieku na terenie folwarku była nowoczesna parowa palarnia spirytusu. Rozwinięto wtedy hodowlę krów mlecznych, których mleko odstawiano do mleczarni w Ścinawie. Rolę uprawiano już wieloskibowymi płu­gami ciągnionymi liną lokomobili parowej. Stawiano na uprawę ziemniaka, buraka cukrowego, warzyw i także szparagów.

Powiększona została wtedy powierzchnia parku i posadzono aleję drzew owocowych przy drodze dojazdowej do zamku. W istniejących 2 stawach rozwinięto hodowlę karpia. Obszar wiejski obejmował w połowie XVIII wieku 10 małych gospodarstw zagrodniczych 9 chałupniczych, których 6 było na terenie nieistniejącej wsi Geissendorf. W wiosce było 166 mieszkańców i 24 domy mieszkalne. W połowie XIX wieku było 256 mieszkańców (22 katolików), a w 1939 roku było 162 mieszkańców.

Była jedna szkoła ewangelicka z jednym nauczycielem. Wszystkie urzędy, kościoły (katolicki i ewangelicki) i dworzec kolejowy były w oddalonej o 4 km Ścinawie.

Autor tekstu - Grzegorz Bolesław Marek.

Bernhard von Schmettow.


Dammitsch (Dębiec) war rund 500 Jahre, bis 1780, im Nostitz´schen Familienbesitz. Schon eine Landkarte von etwa 1630 zeigt in Dammitsch eine "Arx", also eine Burg, dasselbe auch eine Karte von 1730, und 1830 wird Dammitsch als "Dorf mit Schloß oder herrschaftlichem Wohnhaus" ausgewiesen. Eine Aufstellung aus dem Jahr 1937 erwähnt für Dammitsch dann ein "Schloß (von König August dem Starken erbaut)". Der Hinweis auf August den Starken als Erbauer scheint etwas fragwürdig: Möglicherweise aber hat August dem Burgbesitzer Georg Sigismund Nostitz, seinem verdienten Kammerherrn und Gesandten, das Geld gegeben, damit der sein ins Alter gekommenes Gemäuer durch ein neues Schloß ersetzt! Vielleicht sogar mit dem Hintergedanken, dort eine angenehme Erholungsmöglichkeit zu haben auf seinen mehrtägigen Reisen zwischen Dresden und Warschau? Solche Reisen mußte August ja in seiner Eigenschaft als Kurfürst von Sachsen und König von Polen gelegentlich machen. Sicher scheint jedenfalls, daß er auf Schloß Dammitsch einige Male weilte und dort tüchtig "aufgetischt" bekam (*). 1723 lebte Georg Sigismund nachweislich auf Dammitsch, 1740 dann aber auf Nieder-Gläserdorf (August war inzwischen, 1733, gestorben). Letzter Nostitz, der auf Dammitsch zumindest zeitweise lebte (und Nieder-Dammer nebenan) war Georg Sigismunds Sohn Konstantin, wie schon berichtet etwa 1770 mit Gut und Schloß bankrott gegangen. Um 1780 starb Konstantin kinderlos.
Nachfolger auf Dammitsch waren die Grafen v. Posadowsky-Wehner Freiherren v. Postelwitz: Im Mai 1785 wurde einer dieses Namens, Carl, auf Dammitsch geboren! Postelwitz gehörte zu jener Zeit - und erstmals - einem Nostitz: dem Neffen des letzten Dammitscher Nostitz. Dieser Neffe (der jüngere Sohn des bei Leuthen gefallenen Nostitz, mein Ur-Ur-Urgroßvater) wurde groß in Zessel nahe Postelwitz. Durch die Verbindung Posadowsky- Postelwitz im Namen der neuen Dammitscher Eigentümer und einem Nostitz erstmals auf Postelwitz drängt sich die Vermutung auf, daß der Nostitz-Neffe - trotz Dammitscher Bankrotts - zunächst Erbe dort wurde und dann mit den Posadowskys sein relativ weit von Zessel entferntes Dammitsch gegen deren nahes Postelwitz tauschte! Später wurde der Nostitz auch Erbe von Schloß und Gut Zobten.
(*) Dammitsch, 200 km östlich von Dresden und 300 km westlich von Warschau, damals auf dem gut 100 km langen Weg im österreichischen Schlesien etwa auf der Mitte zwischen Westgrenze zu Kursachsen und Ostgrenze zu Polen. Obwohl Sachsen und Österreich zu der Zeit befreundet, war Schlesien für August ein nicht zu seinem Hoheitsgebiet gehörendes "Ausland" und eine Zwischenstation dort bei Vertrauten sicherlich besonders willkommen. (Feindliches Ausland wurde Schlesien für Sachsen erst 1740 mit Beginn der Schlesischen Kriege: Da wurde Schlesien von Sachsens Gegnern beherrscht, erst Österreich, dann Preußen; die Reisestrecke über Dammitsch für Sachsen somit tabu.)
Ortsverzeichnisse von 1830 und 1845 nennen als Besitzer von Dammitsch weiterhin die Grafen von Posadowsky-Wehner, immer noch mit Nieder-Dammer nebenan. Ein Adolf Posadowsky-Wehner starb 1848 in Dammitsch. Familienhauptsitz der Posadowsky war in jener Zeit Blottnitz-Quellengrund, südöstlich von Oppeln in Oberschlesien gelegen, Dammitsch gab die Familie irgendwann damals zwischen 1850 und 1865 wieder auf; der Grund unbekannt. 1870 besaß dann eine Familie Reiche Dammitsch. Zu dieser Zeit umfaßte der Gutsbezirk 775 Morgen (*, 200 Hektar / 2 qkm), meist Ackerland, nur einige Weiden, kaum Wald. Um 1900 baute man u.a. Zuckerrüben an, aber auch Gurken und Spargel! Und es gab eine Brennerei und eine Wassermühle.
1873 hatten Graf und Gräfin von Schmettow Schloß Dammitsch bezogen. Der Kaufpreis für Schloß und Gut wurde mit Geldern aus der Aussteuer der Ehefrau beglichen (die 50.000 Reichstaler betrug). Die Schmettows besaßen schon das nahe Brauchitschdorf (1.400 Hektar) und pachteten dann das nahe Tauer hinzu (250 Hektar), das ganz früher bereits lange zu Dammitsch gehörte und nun königliches Krongut (eine "Domäne") war. Nach dem Tod des Vaters des Dammitscher Schmettow 1889 zog man auf dessen Gut, Pommerzig an der Oder, 100 km nordwestlich von Dammitsch. Neuer Eigentümer von Dammitsch wurde um 1900 ein Max Eckert, ungefähr 15 Jahre später dann Casimir Jonas. Etwa 1930 ist das Gut durch die Deutsche Ansiedlungsbank, Berlin, aufgeteilt worden; nur 25 Hektar verblieben als Restgut beim Schloß, für das ein Verwalter bestimmte wurde. Im Zweiten Weltkrieg diente das Schloß angeblich als Altenheim, nach dem Krieg ist es vollständig zerstört und abgetragen worden; nur einige Wirtschafts- und Wohngebäude des Gutes stehen heute noch.
Die Rekonstruktion des "Lebenslaufes" von Schloß und Gut Dammitsch gestaltete sich alles andere als einfach: Bei uns hier gab es gar nichts mehr außer dem Hinweis auf die "Arx" in den alten Landkarten; ein - flüchtiger - Besuch des Ortes schon 1991 (**) brachte auch keine Erkenntnisse, außer der Feststellung, daß weder Burg, Schloß noch Ruine zu sehen waren. Hinweise fanden sich dann aber in den Schlesischen Güter-Adreßbüchern (1. Auflage 1870) im Geheimen Staatsarchiv Preussischer Kulturbesitz (so der Name), zusätzliche Angaben konnte dankenswerterweise Johannes Graf v. Schmettow machen; sehr hilfreich war schließlich in Polen via Internet Tomasz Mietlicki aus Glogau; er trieb sogar 2 Abbildungen des Schlosses auf!


(*) 1 Morgen ursprünglich, was 1 Mann mit 1 Pflug an 1 Morgen umpflügen kann; landschaftlich verschieden; in Preußen 2.550 qm. Zum Vergleich: Die Hamburger Außenalster ist 1,6 Quadratkilometer groß.


(**) Fahrt nach Dammitsch 1991 fand statt im Zusammenhang mit einem Besuch in Liegnitz anläßlich der 750-Jahre-Feier zur Schlacht von Wahlstatt, in der Deutsche und Polen von Mongolen besiegt wurden.


Autor tekstu - Burkhard Nostitz z Hambura.


Część wspomnień w języku niemieckim Woldemara i Anna-Maria von Rochow ur. von Olearius którzy dzierżawili majątek w latach 1896 - 1901:

„Dammitsch war ein 3 teilig gebautes, sehr großes Gebäude mit 1m starken Wänden unten und hatte Fensternischen und einem Innenhof. August der Starke machte dort Station auf seinen Reisen nach und von Polen. Dammitsch lag in einem großen Park, die Zufahrt ging direkt auf das Haus zu, teilte sich dann rechts und links.“
„Die Zufahrt war am Innenhof, über den Weg rüber lag ein Teich der mit Karpfen besetz war.“
„In der Zeit, wenn die Oder Hochwasser führte, wurde auch der Teich randvoll und drückte sein Wasser in die Keller. Da dort auch die große Küche lag, war das oft sehr unangenehm, meist traf es zu der Jagdzeit ein, wenn Gäste im Haus waren. Ein Stock höher war eine kleinere Küche, die dann herhalten musste. Zum Baden lockte uns das Wasser nie, aber zum Schlittschuhlaufen umso mehr.“
„1900 wurde meinem Vater gekündigt, weil ein Sohn des Besitzers mit seiner Frau die Wirtschaft übernehmen sollte u. dazu auch unser Haus bewohnen sollte.“


Śląsk - Dolny Śląsk - Schlesien - Niederschlesien - Silesia - Zabytki Dolnego Śląska

Będę wdzięczny za wszelkie informacje o historii miejscowości, ciekawych miejscach oraz za skany archiwalnych widokówek lub zdjęć.

Wenn Sie weitere Bilder oder Ortsbeschreibungen zu dem oben gezeigten Ort haben sollten, wäre ich Ihnen über eine Kopie oder einen Scan sehr dankbar.

Tomasz  Mietlicki    e-mail  -  itkkm@o2.pl