Zima w Twierdzy - dzień 5, 6, 7 i 8

Pracowicie w twierdzy

Miłośnicy zimowych wędrówek nie zwalniają tempa. Akcja „Zima w Twierdzy” minęła półmetek. Ostatnie dni były wyjątkowo pracowite. W piątkowe przedpołudnie, zgodnie z wieloletnią tradycją, uczestnicy akcji odwiedzili głogowską jednostkę wojskową, gdzie żołnierze pochwalili się sprzętem, a uczestnicy wycieczki wysłuchali historii głogowskiego garnizonu.

Na sobotę przewidziana była wycieczka do Lubina i Legnicy. Przed wyjazdem część uczestników dość sceptycznie podchodziła do pomysłu zwiedzania stolicy polskiej miedzi,  jednak na miejscu zostali pozytywnie zaskoczeni. Miejscowy przewodnik oprowadził grupę po najciekawszych miejscach, zaczynając od średniowiecznych murów miejskich. Zatrzymano się przy pomniku odkrywcy złóż miedzi w regionie - Jana Wyżykowskiego oraz krzyżu upamiętniającym solidarnościowego demonstranta Michała Adamowicza, zastrzelonego 31 sierpnia 1982 r. Nie ominięto innego ważnego monumentu - Pomnika Pamięci Ofiar Lubina ‘82. Na koniec uczestnicy zwiedzili ratusz i otwarte tam w ubiegłym roku muzeum.

Zwiedzanie Legnicy rozpoczęło się od Zamku Piastowskiego. Duże wrażenie na wycieczkowiczach wywarły ewangelicki kościół pw. Marii Panny oraz katedra Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Przy okazji przewodnik pokazywał najważniejsze obiekty w Rynku i jego pobliżu. Ciekawe były również odwiedziny w poradzieckiej dzielnicy willowej.

Po niedzielnej przerwie, w poniedziałek przyszła pora na kolejną wędrówkę. Tym razem przewodnik Irek Dominiak poprowadził grupę przez park przy ul. Rudnowskiej. Opowiadał m.in. o istniejącym tam przed II wojną światową ogrodzie zoologicznym oraz pobliskim Forcie Gwiazda. Jednak największą atrakcją było wejście do poniemieckiego schronu, będącego elementem obronnej linii Oder Stellung nr 413. Było to pierwsze wejście zwiedzających do tego obiektu po wojnie. Schron leży na terenie należącym do KGHM i tylko za zgodą jego władz, oraz dzięki Zakładowi Hydrotechnicznemu można było wejść na ten teren, ale zanim to nastąpiło, miejsce przygotowali członkowie Głogowskiego Ruchu Odkrywców Tajemnic. Na zakończenie uczestnicy odwiedzili podopiecznych schroniska Amicus. „Biletem wstępu” był pokarm dla zwierzaków.

Wtorkowa aura natomiast nie była zbyt łaskawa dla tych, którzy zdecydowali się na rejs statkiem po Odrze. Decyzją kapitana oba rejsy zaplanowane na 10.00 i 12.00 nie doszły do skutku z powodu zbyt grubej warstwy lodu zalegającej w przystani. Przeprowadzono jednak gry i zabawy dla najmłodszych, choć i ci trochę starsi dobrze się bawili, układając puzzle, a na wszystkich przybyłych czekał słodki poczęstunek oraz zimne i gorące napoje.

Zdjęcia: własne, GFH

 

Dostosowanie strony internetowej Urzędu Miasta Głogów do potrzeb osób niepełnosprawnych realizowane w ramach projektu dofinansowanego ze środków Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.