Plac na tysiąclecie

Plac na tysiąclecie

Tutaj tracono na śmierć skazańców, tędy przechodziły wojska napoleońskie, a po drugiej wojnie światowej maszerowały pierwszomajowe pochody i miały początek pierwsze linie komunikacji miejskiej. Mowa o placu 1000-lecia, który przez kilka powojennych dziesięcioleci pełnił funkcję centralnego punktu miasta.

Pierwsze wzmianki o tym miejscu pochodzą już z czasów średniowiecznych. Z dawnych rycin wynika, że przed wiekami na placu znajdowała się miejska szubienica. Z kolei późniejsze dokumenty wskazują, że od strony przyszłego placu 1000-lecia trwało oblężenie wojsk Napoleona. Jednak rozkwit tej części miasta nastąpił dopiero w pierwszej połowie XX wieku, po likwidacji głogowskiej twierdzy.

Do rozwoju „Bahnhofsvorplatz” przyczyniła się budowa dworca kolejowego. Już w połowie lat 30. ubiegłego wieku architekt Wolfgang Kirste opracował nowoczesną jak na owe czasy koncepcję zagospodarowania tego terenu, którą częściowo zrealizowano - zabudowana została wschodnia część placu i powstał jeden budynek po jego zachodniej stronie. Niestety, prace zostały wstrzymane ze względu na wybuch wojny, a dzieła zniszczenia dokonało oblężenie miasta w 1945 r.

Po wojnie miejsce to dość szybko stało się ważnym punktem w Głogowie, głównie za sprawą ponownego uruchomienia dworca kolejowego. Powstała też koncepcja zagospodarowania placu bardzo zbliżona do przedwojennej wizji, ale zanim wokoło powstały bloki mieszkalne, odbywały się tu targi i wystawy rolnicze. Dopiero w pierwszej połowie lat 60. rozpoczęły się prace przy budowie domów. Ich zakończenie nastąpiło w 1966 r., a pamiątką po tym wydarzeniu jest tablica wmurowana na jednym z budynków informująca o nadaniu nazwy placu 1000-lecia. Nazwy nieprzypadkowej, bo w tymże roku obchodzona była tysiącletnia rocznica powstania państwowości polskiej.

Od tego momentu plac był autentycznym centrum Głogowa. Tu właśnie powstał pierwszy sklep spożywczy z prawdziwego zdarzenia (Delikatesy). Na miano kultowych zasłużyły kawiarnia Malwa oraz bar mleczny. Gdy przechodziły tędy pochody pierwszomajowe, stawiano trybuny honorowe, organizowane były również wiece polityczne, przy dworcu powstał pierwszy postój taksówek, a przez pewien czas był tu usytuowany prowizoryczny dworzec autobusowy.

To stąd 21 kwietnia 1974 r. wyruszyły na głogowskie ulice pierwsze czerwone autobusy komunikacji miejskiej (pięć autobusów marki jelcz docierało do ulic Spadzistej i Legnickiej, co ciekawe, przez pierwszy tydzień jazda była darmowa, bo nie zdążono na czas wydrukować biletów). Obecnie plac 1000-lecia pełni podobną funkcję, choć już nie tak znaczącą jak kiedyś, a dawne placówki handlowe czy lokale zastąpiły żabki i lombardy...

Foto: Fotopolska, Polska-org, Muzeum w Głogowie, K. Zawicki

usemap

Dostosowanie strony internetowej Urzędu Miasta Głogów do potrzeb osób niepełnosprawnych realizowane w ramach projektu dofinansowanego ze środków Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Polityka prywatności