Chodzi już 13 lat

Zegar na szkolnej wieży

10 czerwca 2006 r. w historii I Liceum Ogólnokształcącego miało miejsce ważne wydarzenie. Po kilkudziesięciu latach przerwy ponownie wybijać godziny zaczął zegar na szkolnej wieży. Trudno ustalić kiedy czasomierz stanął, ale na zdjęciach z lat 50. ubiegłego wieku widać, że jeszcze działał. Na jednym ujęciu widoczna jest godzina 9.20, natomiast na drugim 10.30. Prawdopodobnie przestał chodzić na początku lat 60., w 1962 lub 1963 r. - może ktoś z naszych Czytelników pamięta?

Na uruchomienie zegara trzeba było czekać blisko pół wieku, a stało się to za sprawą komitetu organizacyjnego zjazdu absolwentów, który odbył się w 2005 r. z okazji 50. rocznicy istnienia szkoły. To właśnie na jednym z zebrań padła propozycja, aby dochód z imprezy przeznaczyć na remont zegara.

Właściwie trudno tę inwestycję nazwać remontem, gdyż okazało się, że po zegarze zostały tylko zniszczone tarcze. Z wnętrza wieżyczki wymontowany został cały mechanizm i trzeba było kupić nowe urządzenie. Wykonaniem nowego, już elektrycznego zegara, podjęła się jedna z niemieckich firm. Inwestycja kosztowała ok 20 tys. zł, z czego 10 tys. stanowił dochód ze zjazdu absolwentów, natomiast pozostałe pieniądze pochodziły po połowie z budżetów starostwa i miasta.

Oficjalnie odsłonięcie nastąpiło rok później 10 czerwca 2006 r. Była to uroczystość z pompą. Na szkolnym boisku zorganizowany był piknik, były pokazy sztuk walki, a na scenie wystąpił legendarny głogowski zespół Głogi. Zegar na szczycie wieży poświęcił ówczesny proboszcz parafii św. Klemensa o. Eugeniusz Leśniak, a komitet organizacyjny zrobił sobie pamiątkowe zdjęcie w bardzo nietypowym miejscu – na dachu szkoły tuż pod zegarem. Trzeba dodać, że widok z wieży zegarowej, mimo że nie jest to najwyższy punkt widokowy w mieście, jest bardzo interesujący. Z tej perspektywy miasto wygląda zupełnie inaczej.

Głogów, zwłaszcza ten przedwojenny, miał szczęście do zegarów. To właśnie w naszym mieście przez kilkadziesiąt lat działała słynna w Europie fabryka zegarów wieżowych. C. Wiessa. Ponadto na innych głogowskich obiektach zamontowane były zegary nie koniecznie pochodzące z tej fabryki, jak choćby na wieżach ratuszowej i kolegiackiej, na budynku dworca kolejowego oraz na wieżyczkach stojących na peronach. Swój zegar miała również Szkoła Realna czyli dzisiejszy „mechanik”.

Niemal w równą rocznicę odsłonięcia zegara w I LO Towarzystwo Ziemi Głogowskiej organizuje wykład popularno-naukowy o historii głogowskiej fabryki zegarów. Będzie można dowiedzieć się m.in., gdzie zegary z Głogowa zachowały się do dziś i w pełni sprawne odmierzają czas w różnych miejscach Polski i Europy. Prelekcja odbędzie się w bloku koszarowym 13 czerwca o 17.30. Wstęp Wolny. 

FOTO: Fotopolska, MAH, K. Kukła, K. Zawicki.

usemap

Dostosowanie strony internetowej Urzędu Miasta Głogów do potrzeb osób niepełnosprawnych realizowane w ramach projektu dofinansowanego ze środków Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Polityka prywatności