Głogowscy aktorzy

Przypominamy sylwetki dwóch aktorów wywodzących się z naszego miasta

Głogów przed wojną miał bogate i wieloletnie tradycje aktorsko-teatralne, niestety druga wojna światowa zadała temu kres. Teatr im. Andreasa Gryphiusa legł w gruzach, a wszelka działalność kulturalna z racji ważniejszych potrzeb była mocno ograniczona. Ale to nie znaczy, że w Głogowie nie było ludzi, którym marzyły się kino i teatr. Należą do nich dwaj równolatkowie, urodzeni w naszym mieście w 1950 r.: Kazimierz Krzaczkowski oraz Czesław Nogacki.

Obaj panowie spotkali się w Liceum Ogólnokształcącym i połączyła ich pasja do aktorstwa. Ich marzenia zaczęły się spełniać w ówczesnym Powiatowym Domu Kultury przy ul. Jedności Robotniczej (obecnie Szkoła Muzyczna). W 2017 r., w wywiadzie dla jednego z głogowskich tygodników, Czesław Nogacki wspomniał, że w latach 60. do popularnego „Pedeku” przyjeżdżali znani aktorzy, którzy recytowali polskich klasyków. Zainspirowany tymi występami wraz ze szkolnym kolegą Kazimierzem Krzaczkowskim założył kabaret „Niby-oby”, a następnie „Purchawkę.”

Zostali zauważeni przez dziennikarzy ówczesnej Gazety Zielonogórskiej (dziś Gazeta Lubuska) i nawiązali współpracę z Teatrem Lubuskim w Zielonej Górze, co było profesjonalnym wstępem do dalszej kariery aktorskiej. Krzaczkowski ukończył studia na wydziale aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi, natomiast Nogacki ukończył PWST w Krakowie.

Obaj zaczynali na deskach teatralnych, ale w przypadku Kazimierza Krzaczkowskiego szybko pojawił się debiut filmowy. W 1974 r. zagrał główną rolę Jana Malesy w filmie „Chleba naszego powszedniego”. Jeszcze w tym samym roku zagrał w „Historii pewnej miłości” i „Pójdziesz ponad sadem”. W kolejnych latach był zaproszony do filmów m.in. „Wielki Bieg” „Jańcio Wodnik”, „Kolejność uczuć”, „Farba” (sceny do tego filmu grane był m.in. na głogowskim dworcu PKP), „Ogniem i mieczem” oraz „Droga do raju”.

Nieco inną ścieżkę kariery wybrał Czesław Nogacki. W latach 70. był przede wszystkim aktorem teatralnym. Pracował w Teatrze Studio oraz Teatrze Komedia u Olgi Lipińskiej. Na ekranie zadebiutował w 1980 r. filmem „Ciosy”. Później można go było oglądać w obrazach: „Smak czekolady”, „To tylko rock”, „Przemytnicy”, „Kanalia” i „Prostytutki”. Popularność zyskał w serialu „Jan Serce” grając kanalarza u boku Kazimierza Kaczora. W pamięci kinomanów zapadła również kultowa scena przy barze z Januszem Gajosem w filmie „Żółty szalik”.

W ramach ciekawostki można wspomnieć, że panowie wspólnie zagrali w serialu „Złotopolscy” (odcinek 98). Obecnie Krzaczkowski mieszka w Jeleniej Górze i związany jest z tamtejszym Teatrem im. C.K.Norwida. Nogacki mieszka w Szczecinie i wiedzie rolę emeryta. A gdyby tak obaj panowie wystąpili w odbudowanym głogowskim teatrze? Albo na zorganizowanym spotkaniu opowiedzieli mieszkańcom o swoich karierach i wspomnieniach, również tych z okresu głogowskiego?

Foto: TV Puls, teatrnorwida.pl, film.gildia.pl, filmpolski.pl

usemap

Dostosowanie strony internetowej Urzędu Miasta Głogów do potrzeb osób niepełnosprawnych realizowane w ramach projektu dofinansowanego ze środków Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Polityka prywatności