Historia połączenia kolejowego Głogów – Leszno

Warto wspomnieć o historii niedawno wznowionego połączenia

Pierwszy dworzec kolejowy w Głogowie powstał w 1846 r. i obsługiwał trasę do Żagania. Jednak rozwój przemysłu i rzemiosła spowodował, że trzeba było szukać rynków zbytu na towary poza Głogowem. Najbliższym sąsiadem do handlu była Wielkopolska, dlatego zaistniała konieczność budowy linii kolejowej do Leszna. Inwestycja prowadzona była w latach 1852-57, a oprócz torów trzeba było zbudować mosty na Odrze i Starej Odrze.

Konieczna była również ekshumacja grobów z istniejącego częściowo w miejscu dzisiejszego Zakładu Energetycznego cmentarza żydowskiego. Kolejową przygodę rozpoczęło w 1843 r. Głogowskie Towarzystwo Kolejowe, natomiast rok później po utworzeniu Dolnośląskiego Towarzystwa Kolei Bocznej, wypuszczone zostały akcje wartości 1,5 mln talarów. Miał to być czysty biznes, który okazał się trafny. Po uruchomieniu trasy na Leszno można już było liczyć zyski. W 1849 r. głogowska kolej przewiozła 80 tys. pasażerów, a 10 lat później liczba ta wzrosła do 106 tys.

Jeszcze większy wzrost nastąpił w przypadku przewozu towarów. W analogicznym okresie liczba ta wzrosła ze 172 tys. cetnarów (1 cetnar = ok. 50 kg) do ponad półtora miliona! Taki rozwój wymusił budowę nowej infrastruktury kolejowej, w tym dworca. Nowy obiekt powstał w miejscu obecnego peronu drugiego w 1857 r. Początkowo obsługiwał połączenia z Lesznem, a od 1871 r. również z Wrocławiem i Zieloną Górą. Budynek kilkakrotnie zmieniał swój wizerunek. Powodem były rosnące wymogi, ale także pożary, które co jakiś czas trawiły dworzec.

Początkowo parterowy, później piętrowy z charakterystycznym zadaszeniem chroniącym perony. Wewnątrz była ogrzewana poczekania, kasy biletowe i pomieszczenia służbowe, a całość wewnątrz i na zewnątrz była podświetlona. Dojść od strony miasta można było tunelem (dziś nieczynny), znajdującym się na końcu Königstrasse (dziś Jedności Robotniczej). W związku z tym, że dworzec powstał dość daleko od centrum, można się tam było dostać dorożkami. Do dziś zachował się brukowany odcinek, na którym zawracały konne bryczki.

Stare widokówki przybliżają urok i klimat budynku. Piękny jest zwłaszcza widok z peronu, na którym stoją pasażerowie, a w tle widoczny jest hotel National (później Hindenburg, po II wojnie światowej hotel Odra). Obiekt stracił na znaczeniu po wybudowaniu w 1935 r. trzeciego dworca, który istnieje do dziś. Stary częściowo rozebrano i zniszczono. Przez kilkadziesiąt lat po wojnie część budynku była zaadoptowana na hotelik konduktorski. Dziś jest zdewastowany, a fundamenty po pozostałej części dworca zarastają chaszcze.

Foto: muzeum w Głogowie, Fotopolska, K. Zawicki

usemap

Dostosowanie strony internetowej Urzędu Miasta Głogów do potrzeb osób niepełnosprawnych realizowane w ramach projektu dofinansowanego ze środków Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Polityka prywatności