Osadnictwo starszej i środkowej epoki kamienia w okolicach Głogowa
Życie przed naszą erą
Na obszarze Pradoliny Głogowskiej odkrywano ślady bytności ludów sprzed naszej ery. Warunkowały one swoje osadnictwo sprzyjającym klimatem oraz morfologią terenu. Człowiek osiedlał się tam, gdzie były rzeki, jeziora, czy dobre gleby. Obozowiska łatwiej było rozbić na miękkim podłożu, gdzie było mniej gęstej roślinności. Najlepiej, jeśli teren był wypiętrzony, aby móc obserwować okolicę.
Obozowiska tworzyło od jednego do kilku obiektów mieszkalnych (namiotów, szałasów). Były zagłębione w podłożu i opierały się na żerdziach. Ogniska rozpalano przed wejściem do szałasu. Późniejsze ślady osadnictwa zawierały sporo zabytków krzemiennych, węglików drzewnych, ułamków kości i kamieni. Odkryto kilka typów obiektów, które różniły się detalami konstrukcyjnymi. Do szałasów prowadziły tunele utrudniające przenikanie zimna do wnętrza. W środku znajdowały się paleniska, z których dym uchodził przez szczeliny w dachu.
Ludy zamieszkujące okolice Głogowa poddawały obróbce krzemień bałtycki, przetransportowany w głąb Polski przez lodowiec. Narzędzia służyły jako broń łowiecka lub jako przyrządy robocze. Człowiek z tamtych czasów często polował na renifery. Zwierzęta dostarczały mięsa, tłuszczu, skór na odzież, czy namioty, ścięgien na rzemienie i nici do szycia. Upolowane jesienią renifery zatapiano w zbiornikach wodnych, żeby je zakonserwować na okres zimowy. Polowano też na dziki, konie, bizony, czy zające. W celu uzupełnienia diety składnikami roślinnymi, spożywano wpół strawiony zacier z żołądków reniferów. Gdy klimat zaczął się ocieplać uciekające na północ renifery zastąpiła inna zwierzyna leśna (łosie, żubry). Polowano też na ptaki i małe zwierzęta futerkowe. Łowiono ryby za pomocą wędek lub harpunów. Łapano je też w sieci i kosze. Najczęściej łupem padały szczupaki.
Skupiska ludzkie w tamtych okresach liczyły od ok. 7 do nawet 70 osób. Ludzie wierzyli w magię myśliwską, której celem było zapewnienie pomyślności łowów. Odkryte pochówki świadczą o wierze w życie pozagrobowe. W środkowym okresie kamienia w grobach zaczęły pojawiać się narzędzia, broń i ozdoby. W okresie paleolitu występował obrządek chowania szkieletowego. Później, w mezolicie pojawiło się ciałopalenie. W grobach z reguły znajdował się czerwony barwnik (ochra). Groby ozdabiano paciorkami, naszyjnikami z zębów zwierzęcych czy bransoletami. Omawiane ludy praktykowały też kanibalizm.
W sztuce pojawiało się realistyczne malarstwo jaskiniowe i polichromie. Umiano kształtować przestrzenne rzeźby. W zdobieniach często pojawiał się motyw ryby lub głowy konia. Występowały też motywy geometryczne, kreski czy zygzaki.
Źródła: „Osadnictwo starszej i środkowej epoki kamienia w okolicach Głogowa” – W. Pogorzelski, muzeum.szczecin.pl, W. Najgebauer







