Fala kulminacyjna przeszła przez Głogów

Fala kuminacyjna na Odrze

Nie obyło się bez lokalnych podtopień

W miniony weekend (21 i 22 września) wszelkie imprezy, wydarzenia, itp. zeszły na dalszy plan. Zarówno w mieście jak i okolicznych wsiach leżących w pobliżu Odry z godziny na godzinę sytuacja stawała się coraz bardziej napięta. Wszyscy z niepokojem spoglądali w kierunki wzbierającej rzeki i jej dopływów. Niemal 24 godziny na dobę trwała praca przy umacnianiu wałów. Angażowali się w nią żołnierze, strażacy, służby miejskie, ale i cywile w ramach pospolitego ruszenia

W niedzielne popołudnie fala powodziowa osiągnęła 690 cm. Do wyniku z 1997 r. zabrakło (712 cm). Woda podmyła m.in. osiedle Krzepów, wdarła się do parku linowego, próbowała zmyć budynek Neptuna. Miejsce po dawnym basenie, jak za dawnych lat wypełniło się wodą. Mostek pod torami uległ znacznemu uszkodzeniu. Torowisko przy moście także znalazło się pod wodą. Plac festynowy niemal w całości zniknął. Na szczęście udało się uniknąć ogromnej skali zniszczeń, które obserwowaliśmy kilka dni wcześniej na południu naszego województwa.

Zdjęcia wykonane zostały m.in. w takich lokalizacjach jak: ul. Cicha, Dobra, Osadników, Dolna, okolice Neptuna, mostu, czy Widziszowa.

Zatoka Neptuna w sobotni poranek

Zalana linia kolejowa

Fala kulminacyjna - widok z wieży ratuszowej

Fala kulminacyjna widziana z poziomu Mariny

Podtopienia na Krzepowie

Zatoka Neptuna w czasie przechodzenia fali kulminacyjnej

Woda w Odrze na poziomie 690 cm

Podtopienia na Ostrowie Tumskim

Graffiti pod mostem ukazujące poziom, jaki osiągnęła Odra w 1997 roku

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Zapoznaj się z naszą polityką prywatności