Drugie życie "Jubilata"
Nowe perspektywy kultowego obiektu
1 kwietnia 1975 r. otwarto Kino „Jubilat”. Nazwa oraz dzień otwarcia nawiązały do 30. rocznicy zakończenia walk o Głogów. Wówczas w mieście działały aż 3 kina: Cukrownik, Bemowiec i najbardziej popularne Bolko. Na widowni zamontowano 580 miękkich krzesełek. W obiekcie była też kawiarenka. Seanse rozpoczęto od filmów wojennych: „Zwycięstwo”, „Ostatnie dni”, „Kierunek Berlin”. Jeszcze wiele lat po propagandowym otwarciu na jednej ze ścian sali widowiskowej widniał napis „Sojusz świata pracy z kulturą i sztuką”.
Przybyli goście z dumą mówili, że w Głogowie „powiało Europą”. Budowę sfinansowała Huta Miedzi Głogów. Pierwszym kierownikiem został Janusz Białęcki. Za jego rządów kino szybko stało się pierwszoplanową instytucją kulturalną w mieście. Działał tu m.in. Dyskusyjny Klub Filmowy, były też koncerty muzyczne czy aukcje plakatów filmowych.
Często prapremierowe seanse, jak np. „Człowiek z marmuru” A. Wajdy, odbywały się tu wcześniej niż w Warszawie. Raz w miesiącu organizowano niedzielne wieczory z muzyką i filmem. Sobota była dniem maratonów filmowych. W pierwszej połowie lat 80. publiczność wypełniała salę niemal na każdym filmie, a prawdziwym hitem było „Wejście smoka” z Bruce’em Lee, na który przez miesiąc ustawiały się kilkudziesięciometrowe kolejki.
Niestety, wraz z erą magnetowidów siła kina zaczęła systematycznie spadać. Ostatecznie w październiku 2018 r. placówkę zamknięto. Po 50 latach historia zatoczyła koło. 30 grudnia 2025 r. "Jubilat" został otwarty po raz drugi. Pomimo nowoczesnego wyposażenia i wystroju zachowano sporo klimatycznych akcesoriów związanych z kinematografią. Funkcjonować tu będzie Miejskie Centrum Integracji. Miejsce dla seniorów, osób niepełnosprawnych, młodzieży, czy wolontariuszy oraz organizacji pozarządowych.
Źródła: Fotopolska, MAH, M. Krzymyński, A. Wiśniewski, K. Zawicki, A. Najgebauer, W. Najgebauer









